• Wpisów: 10
  • Średnio co: 65 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 22:17
  • Licznik odwiedzin: 3 865 / 716 dni
 
inevermind
 
Będę starała się wstawiać tutaj wpisy regularnie, nawet jeśli nie widzę żadnej aktywności, może z czasem się to zmieni. Może wrócicie na pingera?
Ostatnio się mierzyłam. Nie wstawię jeszcze swoich wymiarów, bo się wstydzę więc musicie uwierzyć mi na słowo, że wyglądam okropnie, więc i pomiary musza być duże, ale przyznam wam się, że już mam wrażenie, że jestem nieco lżejsza.

Bilans z 16.04
Śniadanie - 2x chrupkie, kukurydziane pieczywo + odrobina serka almette, papryka, pomidor, rzeżucha (ok. 60kcal)
-mandarynka (33kcal)
II śniadanie- musiałam kupić na uczelni ciemną bułkę z masłem, serem i sałatą i trochę jogurtu pitnego (260kcal)
Obiad - pierogi ruskie (nie wiem ile 300kcal?)
-3 BIT! :((( (268kcal)
___________
Razem: 921 kcal

Bilans 17.04

Śniadanie 0kcal
II śniadanie: Croissant orzechowy z lidla (365kcal)
Obiad: Mieszanka warzyw na patelnię (ok. 100kcal)
Kolacja: bagietka z serem, pieczarkami i ogórkiem kiszonym (a'la zapiekanka - ok. 400kcal?)
___________
Razem: 865kcal

Może i bardzo zawyżam, ale wolę zawyżyć niż zaniżyć i oszukiwać się, że nie jest tak źle. Nie przekroczyłam 1000kcal to dobrze, ale muszę przestać kusić się na tego typu rzeczy jak: 3 bit, zapiekanki, pierogi ect.. Widzę, że warzywa mają mało kalorii, a są naprawdę smaczne i chyba to będzie najczęściej moim obiadem. Zobaczymy.

Dzisiaj jadę do domu. Trochę się tego obawiam, ale z drugiej strony myślę, że to może być dla mnie jednak bardziej korzystne. Moi rodzice przestali jeść mięso i jedzą dużo zdrowiej, na pewno mniej tłusto no i zawsze jest dużo owoców. Trzymajcie kciuki. Wieczorem dodam bilans z dnia dzisiejszego.

tumblr_phu6xsALKA1v5n07p_5440.jpg


tumblr_mgidncSkL01riuxngo1_500.jpeg


1..jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego